Troszeczkę wiosny
12 marca, 2026
TROSZECZKĘ WIOSNY
Troszeczkę wiosny nie zaszkodzi,
Troszeczkę wiosny
Tuż po zimie,
Marzec zaistniał obrażony,
Że ktoś coś szepcze mu
O winie
Szepcze o śniegach
I o mrozie,
O garncu
I o niestałości,
A on też dosyć miał
Lutego,
I pragnie wiosnę już
Ugościć
Marzec się staje
I pęcznieje
Pączkami
Na parkowych krzewach,
W domyśle tylko
Zielenieje,
I z tej radości
Ptakiem śpiewa
Kaczki odeszły od potoczka,
Bo nagle wody
W nim ubyło
– Z jednej skrajności
W skrajność drugą,
A przecież z wodą
Miło było
Nie smućmy marca
Bladej twarzy
– Za chwilę
Zżółknie
Od forsycji,
Zakwitnie znowu
Dziewczynami
Z włosem rozwianym
– Ku tradycji