Księżycowa nostalgia
25 sierpnia, 2026
KSIĘŻYCOWA NOSTALGIA
Księżyc zawisł
Lampionem
Nad drzew czubkami,
Wśród dachów
– Świeci dziś
Złotym spokojem
Podając w szklance
Nastrój
Księżyc
– Trochę zdziwiony,
Skinął leciutkim gestem
– Pyta
– Czemuś zmartwiony,
Przecież jak zwykle
Jestem
– Wciąż jestem
Taki jak byłem
– Cóż mam mu odpowiedzieć,
Że trochę mnie ubyło
Jak Ciebie po pełni,
Po prostu
Mój złocisty,
Zasnęła
Jedna miłość
– Pamiętasz,
Jedna miłość,
Której byliśmy
Wierni
Godzina
Ta wieczorna
Jak dobrze,
Że znów jesteś,
Wabisz mnie
I tak jak zwykle
Koisz
Moje
Serce